Uwielbienie Jezusa w Centrum Miasta - na Kieleckim Rynku!

to ON na Rynku w Kielcach

Już po raz szósty mogliśmy się wspólnie spotkać na kieleckim Rynku, aby muzyką i modlitwą uwielbiać Boga.

Tym razem hasłem przewodnim naszego spotkania były dwa krótkie słowa – “To On”. W czasie uwielbienia mogliśmy dotrzeć do sedna ich znaczenia z różnych stron. Pomagała nam w tym jak zawsze muzyka, rozważania i świadectwa głoszone przez naszych gości. Radosną modlitwę śpiewem rozpoczął i prowadził nasz chór, który w pocie czoła przez wiele miesięcy przygotowywał repertuar do tego koncertu. Wspierał go w tym jeden z naszych gości, Kamil Milczarek – wokalista znanego chrześcijańskiego zespołu TGD, który brawurowo wykonał swoje partie solowe.

Wspomniane wcześniej świadectwa Anny Golędzinowskiej i Bartka Krakowiaka dały wprowadziły uczestników Uwielbienia w zadumę i pozwoliły zastanowić się nad planem jaki Bóg ma wobec każdego z nas. Bartek opowiadał o swoim życiu pełnym zła, upadków i zakrętów, które w końcu doprowadziło go do decyzji całkowicie zmieniającej jego świat. Podjęcie samotnej, pieszej wędrówki do Medjugorie pozwoliło mu odnaleźć radość i sens. Ania natomiast opowiedziała o nawróceniu, które pomogło jej zrozumieć, że świat w którym żyła był pełen pustki, przemocy i przedmiotowego traktowania człowieka. Swoją opowieść zakończyła apelem, abyśmy przebaczali tym, którzy wyrządzili nam zło i w ten sposób odnaleźli pokój w sercu.

Jak podkreślali ci którzy zdecydowali się spędzić ten niedzielny wieczór w naszym towarzystwie, inicjatywy takie jak ta są potrzebne aby poczuć wspólnotę. Zobaczyć, że w naszym sposobie na życie nie jesteśmy osamotnieni i że są inni, którzy być może potrzebują naszego świadectwa, aby wrócić na drogę wiary i radości.

Kulminacyjnym punktem była jak zawsze uroczysta i podniosła procesja, która przyprowadziła Najświętszy Sakrament na rynek. W zadumie wysłuchaliśmy rozważania wygłoszonego przez ks. Leszka Starczewskiego, by później przyjąć błogosławieństwo z rąk ks. biskupa Jana Piotrowskiego. Uwielbienie zakończyło się tradycyjnie śpiewem i obietnicą, że za rok spotkamy się tutaj ponownie. Znowu z jeszcze większym rozmachem i w jeszcze szerszym gronie. Dołączycie do nas?